Jestem szczęśliwym/nieszczęśliwym posiadaczem E65 745i z 2004r z gazownią (nie hejtować proszę) Prinsa na 2 reduktorach.
(...)
Wersja do druku
Jestem szczęśliwym/nieszczęśliwym posiadaczem E65 745i z 2004r z gazownią (nie hejtować proszę) Prinsa na 2 reduktorach.
(...)
Moim zdaniem olej może zalegac jeszcze w układzie wydechowym.
Jeśli nie przestanie dymic za kilka dni to ewidentnie problem leży po stronie mechanika.
No jeszcze z 100km możesz zrobić takiej bardziej ostrej jazdy i zobaczysz co będzie się dzialo
Objawy takie jak w mojej ex e65 - uszczelniacze zaworowe.
U mnie olej znikal ale nie w takich ilosciach jak u Ciebie. Dymil tez mniej glownie w korkach. Uszczelnilem silnik bo wyciekow bylo mnustwo i zrobilem uszczelniacze zaworowe. Dymil jeszcze jakis czas i przestal na dobre.
Oleju w wydechu mialem pewnie mnien niz u ciebie bo tez objawy mialem mniejsze a po wymianie jeszcze przydymial sobie.
Jezdzij i kontroluj...
Pozdro.
Zmień mechanika ewidentnie
Zapewniam Cię że jak kupisz dobre e65 i dbasz o nie odwdzięcza się w 100%
Ty poniosłeś spore koszty z winy mechanika który kazał Ci wymieniać jak leci ( sam zarobił) a Ty inwestowałeś, ale dobrą strona jest to że teraz poza dymieniem masz wszystko OK
Doprowadź auto do porządku i ciesz się jazdą
jak nie przestanie dymi po 1000 km to najprawdopodobniej wina mechanika moze nie mial narzedzi do wymiany uszczelnizaczy i zadarl nowe uszczelki o zawor. A gdzie to robiłem u jakiego mechanika???
Auto-Garaż Jerzy Piróg w Wawie. Polecali go na tym forum.