Jak już się nauczę wklejać zdjęcia, zobaczycie moje auto marzeń - szukałem go ponad 4 miesiące na rynku niemieckim. Ostatecznie udało mi się kupić od pierwszego właściciela z przebiegiem 103000 km.
Wersja do druku
Jak już się nauczę wklejać zdjęcia, zobaczycie moje auto marzeń - szukałem go ponad 4 miesiące na rynku niemieckim. Ostatecznie udało mi się kupić od pierwszego właściciela z przebiegiem 103000 km.
Witamy i czekamy na fotki -szczególnie wnętrza bo przy tym przebiegu powinno wyglądać jak NOWE.... Jeśli jest to faktyczny przebieg to chyba najniższy w PL...
Przebieg robi wrażenie. Środek rzeczywiście jak nówka powinien wyglądać :) ja mam 315 tyś i środek wygląda super, co dopiero przy takim przebiegu :) "niemiec płakał jak sprzedawał"
Witam i ja...;)!!
Ps. Zapowiada się bardzo ciekawie, więc też czekam na te fotki...:smile:
OO podaj więcej szczegółów co do samej akcji poszukiwawczeji ogólnie o autku;)) ja nie miałem tyle szczęścia co do przebiegu(146tyś)ale tak ważne by był prawdziwy;)
Pozdrówka.