Dość rzadko pojawia się w ogłoszeniach, tym bardziej w PL, a tymczasem
http://otomoto.pl/bmw-850-csi-m8-C30326424.html
Ciekawe, czy stan auta uzasadnia niemiecką cenę za ten egzemplarz.
Wersja do druku
Dość rzadko pojawia się w ogłoszeniach, tym bardziej w PL, a tymczasem
http://otomoto.pl/bmw-850-csi-m8-C30326424.html
Ciekawe, czy stan auta uzasadnia niemiecką cenę za ten egzemplarz.
i tylko 1 zdjęcie? :confused::
wg mnie chcąc sprzedać takie auto za taka cenę to z 1 zdjęciem się nie uda :noidea:
choć ważniejszy jest stan auta a nie ilość zdjęć - no ale jak ocenić bez zdjęć?
Może i ładne ale takich pieniędzy bym nie dał za 8er
To akurat nie jest dla mnie wyznacznik. Moje auto miało w ogłoszeniu 3 zdjęcia z podłej komórki plus dosłownie 3 słowa opisu...
Tu bardziej dla mnie by sie liczyło czy lakier ori, jaki stan podzespołów... taka cena jest bardzo normalna za zachodnią granicą (za CSI nawet z dolnego pułapu) i mnie nie dziwi, tylko pytanie czy stan auta jest do niej adekwatny?
btw. 2 lata temu mój mechanik sprowadzał dla klienta 850i z przebiegiem 80000 km za 32000 EUR. Człowiek dał kasę do ręki i kazał sobie auto przyprowadzić pod dom, także i u nas są takie przypadki.
Drogo...nawet jak na Norwegie to byłoby drogo...tutaj proszę,co prawda nie CSI ale zwyklą 300 konna jednak z niskim przebiegiem za około 90 tyś zł na PLN...nie wiem jak by to było ze wszystkimi opłatami zanim została by zarejestrowana w Polsce http://www.finn.no/finn/car/used/obj...nkode=41965319
A dla mnie jest wyznacznikiem, bo jak koleś chce sprzedać auto z 94 roku po cenie 123 tys zł,
to mógł by się łaskawie postarać o komplet czyli w przypadku OTOMOTO 10 zdjęć jak każdy normalny sprzedający aby potencjalny kupujący choć widział co kupuje bo równie dobrze może to być zdjęcie z netu, a wątpię by ktoś jechał kawał drogi dla 1 zdjęcia i opisu w 3 zdaniach - ja bym na pewno nie pojechał w każdym razie :D
Więc reasumując - dodanie 3 zdjęć i opis w 2 zdaniach oznacza dla mnie brak szacunku dla potencjalnego nabywcy - jak się tak stara w ogłoszeniu może tak samo dbał o to auto???
oczywiście można jechać i oglądać (jak ktoś ma do wydania 123 tys zł ) praktycznie w ciemno auto o którym nic nie wiadomo - dla mnie bez sens
co do stanu lakieru itd to tylko tel pozostaje gdzie koleś może mówić wszystko bez szans na weryfikacje - no chyba że łaskawie pośle 3 zdjęcia na maila robione butem :D
Dla mnie cena z kosmosu i wolał bym nowe F01 w tej kasie niż to 8er
Adasio, koleś nie bawi się we wrzucanie zdjęć, bo wychodzi ze (słusznego zresztą) założenia, że jak ktoś chce kupić takie auto i za takie pieniądze, to nie będzie go kupował ze względu na zdjęcia w otomoto, a wklejać je tylko po to by forumowi koniobijcy mogli się pospuszczać jest pewnie dla niego startą czasu.
To ogłoszenie ma zapewne charakter czysto informacyjny dla potencjalnego i ZDECYDOWANEGO nabywcy, że jest "biały kruk" do kupienia. A cena? Kto bogatemu zabroni?
Adasio
Kto będzie na poważnie zainteresowany to zadzwoni , popyta i wtedy zapewne dostanie więcej zdjęć. Auto i tak przed kupnem pewnie sprawdzi a nie będzie kupować na podstawie zdjęć. Sprzedawca może robic co chce z ogłoszeniem, i nie ma to nic z brakiem szacunku dla potencjalnego kupującego. Nie chcesz kupić to co Ci ze zdjęć? A jak będziesz chciał kupic to zadzwonisz i dostaniesz zdjęcia.
PROSTE.
Ja jak Porsche sprzedawałem, to po Dzień Dobry jak słyszałem "ile to pali" to się rozłączałem i w dupie miałem kupującego, tak samo jak w sms pisał " Panie wiele to Turbo spala?" - dostawał odpowiedź: " tyle ile węże paliwowe dadzą radę przesłać" i koniec.
Kto chce takie auto (850CSi, czy inne podobne) to da sobie radę z kupnem.
Wszyscy macie rację, ale brak schludnego opisu świadczy o braku szacunku dla kupującego tak jak napisał ADASIO i żadne tłumaczenie tego nie zmieni.
Dla mnie za tą kwotę kupiłbym sobie idealne e9, w którym czułbym się o klasę lepiej niż w e31.
Nie zmienia to jednak faktu, że to rarytas.
I właśnie dla takich co mówią/piszą " gdybym miał to ja bym" jest takie ogłoszenie. Co by ktoś zrobił gdyby.
Nie masz kasy po to po w ogóle sie zajmować takim ogłoszeniem, autem.
Wpierw posiadaj kasę a wtedy możesz mówić o braku szacunku dla kupującego.
A tak ogłoszenie nie dla Ciebie ( dla mnie tez nie więc mam je gdzieś )