-
Kolektor wydechowy 730 D
Witajcie,
parę dni temu zaczęło mi się solidnie dymić. :roll: Tak, że widac było, że coś sie stało.
Okazało się, że na 99% to padnięty kolektor wydechowy, co oznacza jakieś 1700 zł wydatku. :( Trudno, nie ma dyskusji, tylko chciałem zapytac czy zmagał się ktos z tym problemem? Podobno często się to zdarza z dieslach BMW?
Dzięki za zainteresowanie
pozdr
-
Czesto?
Bardzo czesto!
Co najmniej dwa w miesiacu wymieniam. sprawa prosta acz brudna. W tym silniku nie musisz nawet luzowac turbo pod warunkiem ze szpilki sie wykreca. Jesi sie nie wykreca, to i tak wyjmiesz turbo razem z filtrem (nie rozkrecaj!!!)
Trzy podwojne uszczelki plus jedna pod turbo i trzy sruby 12-to katne 12mm oraz 12 miedzianych nakretek...
powodzenia!
Za robote mozesz zaplacic nie wiecej niz 300 PLN
-
Ok, tylko ten kolektor podobno jest PĘKNIĘTY. A ponieważ sam nie dotykam się do mechaniki, więc cała operacja, o której napisałeś nie wchodzi w grę... :?
-
Kolektor w 3.0 d peka zawsze na zwezeniu przed turbo. Objawem jest "pierdzenie", brak mocy, spaliny w kabinie i sadza w komorze silnika.
Robota - jak pisalem brudna
-
Kolego dziękuję Ci serdecznie, to była dokładnie ta usterka i została usunięta. Raz jeszcze dzięki ! :)
-
-
Odkopię temat :P
Mój kolektor wydechowy też niedomaga. Nie jest tak źle, jak u kolegi wyżej, mój diesel delikatnie zakopci tylko w czasie przyspieszania z gazem w podłodze. Nie są to kłęby dymu, tylko taka delikatna chmurka. Na postoju czuć lekko spaliny w środku, ale też nie jest jakoś tragicznie. Jest też troszkę sadzy w komorze silnika. No i jest słabszy, mam porównanie z inną 730d.
Co tam się mogło stać? Kolektor pękł, czy to może tylko szpilka się rozpadła? Wiem, że to trochę wróżenie z fusów bo trzeba by tam zajrzeć, żeby powiedzieć na pewno, ale tak przypuszczalnie? Jak to się naprawia, w grę wchodzi tylko wymiana pękniętego kolektora? Nie da się go jakoś naprawić? Bo skoro to częsta usterka, to używane chyba bez sensu kupować, a cena nowego nie jest zbyt atrakcyjna. Liczę na pomoc, z mechaniką dam sobie radę sam :)
Przy okazji, skoro o kolektorach mowa. Ssący w moim aucie też nie jest szczelny, przepuszcza w miejscu zaraz koło przewodu paliwowego. Też nie jest źle, ale kolejne konie w plecy. Są na to sposoby, czy tylko wymiana?
Pozdrawiam serdecznie :)
-
Nie pocieszę Cie za bardzo :/
Jeśli masz sadzę po prawej stronie pod maska i popiarduje przy dodaniu gazu to pęka kolektor wydechowy.
Nie spotkałem jeszcze innej usterki niz pęknięcie na zwężce i kanałach. Może i ktoś to pospawa, ale warto zauważyć, że tuz pod spodem jest króciec na turbo więc ciężka sprawa.
Tyle odnośnie wydechowego
Co do ssącego to jest możliwość dokupienia tylko uszczelek pod kolektor a jeśli cieknie spod uszczelnienia klap, to niestety.... Używki nie polecam, ponieważ nie raz zdarzyło się ze klapka odpadła i została wessana w cylinder :/
-
A mi cos mowili ze w moim silnika cos wlasnie moze zostac oderwane (jakies klapka) i wessane do silnika,i ze do lepiej samemu wyciac.Prawda to? i co mam wyciac?
-
tu jest link z forum 5er silniki podobne wiec warto przeczytać sam sie trochę wystraszyłem z tymi klapkami http://bmw5er.pl/viewtopic.php?t=4428&highlight=klapki