-
Tylne głośniki do e32
Cześć!
Nowy sezon zbliża się wielkimi krokami, więc czas się zająć projektami, które były skrupulatnie obmyślane przez całą zimę :) Już mówię o co chodzi. Niestety tylnych głośników w mojej beciulce ząb czasu nie oszczędził i już słychać oznaki ich zmęczenia. Zastanawiam się nad zmianą, na coś większego tzn. szłyszałem, że można wstawić tam większe głośniki od ori, nie czyniąc wielu szkód w półce:) Ma nie być żadnych zmian widocznych z zewnątrz. Chodzi mi o coś, co będzie przede wszystkim dobrze brzmiało. A że mam lekkie zboczenie na punkcie audio, boję się, że polecę na firmę i na cenę... bo wiadomo... droższe to lepsze :) Ale nauczony tym, że nie wszystko drogie = dobre, radzę się Was co by tam zamontować! Nie mam doświadczenia w car audio w przeciwieństwie do domowych zestawów i nie wiem na co zwrócić uwagę. Jakbyście mi mogli jakieś sensowne głośniczki zaproponować. Myślę, że budżet 500 zł, na ten sprzęt spokojnie starczy.... aaa i zapomniałem dodać, będzie to chodzić pod Bavarią Pro RDS
Z góry wielkie dzięki za tipp
Pozdrawiam :)
P.S. żeby uniknąć postów typu: najlepiej wywal wszystko itp. mówię, że przód gra według mnie zadowalająco i na razie nie zamierzam tam nic zmieniać :D
-
Skoro masz doświadczenie w domowych zestawach, to pewnie wiesz, że do dobrego stereo wystarczą w samochodzie porządne zestawy na przodzie.
-
Masz rację, jednak nagłośnienie pokoju jest troszkę inne jak kanciastego wnętrza samochodu. Tak jak napisałem, przodu nie ruszam. A chcę dowartościować tył :)
-
Cokolwiek robisz zaczynaj od przodu, tam szukaj dzwięku!!! Tył to ewentualne uzupełnienie przodu ale w konkretnym zestawie a nie jako coś co uzupełni ori muzykę. Szkoda siana na tył!!! Zamiast głośników do tyłu wygłusz drzwi. W twoim wypadku jeszcze, gdy zalezy ci na ori radiu ...dałbym samą jednostkę sterująca to "tuningu". Wtedy bedzie to sensownie wydane siano z efektem na przyszłość:)
-
Yhym.... Czyli radzisz, jak coś, to już wszystko wymienić i stworzyć jeden zestaw? Uparłem się na zmianę tych tylnych głośników, ponieważ jeden już trzeszczy i w sumie to był powód mojej złości. Chciałem dać coś, co da mi trochę "mięsistego" basu, jednak nie narzucającego się. Osobiście cenię sobie najbardziej średnie pasma dźwięku i dlatego nie odczułem potrzemy zmieniać przodu. A ewentualnie miałbyś coś fajnego polecić "za rozsądne pieniądze" i grającego wystarczająco? A co do oddawania do tuningu, to jestem mocno sceptyczny, ponieważ po ostatniej interwencji "fachowca" do mojego wzmaka założył mi bezpiecznik 5A w miejscu na 0.5A więc wiesz... nie muszę kończyć, jak się to skończyło przy zmianie źródła dźwięku....nie mam nikogo sprawdzonego, kto by mi to ogarnął :/
-
Głosnik tylny to ostatnia rzecz która bym robił. Jak trzeszczy to go zmień lub odłącz obydwa:) Jeśteś w super sytuacji, tego nie mają koledzy z nowszych modeli. Widziałem i słyszałem różnice między radiami ori starszego typu i tymi które zostały przerobione. Jest róznica, jednak taka przeróbka ma na celu usprawnienie całego systemu a nie tylko samej jednostki głownej. Mięsisty bas jest z subwoofera a nie tylnych głosników.
Zasadniczo, minimum to odseparowany 2 drożny system na przód 16 + radio i wygłuszenie matą. Na dobrą sprawę nie ma konieczności wzmacniacza o ile radio jest "usprawnione" . Słyszałem nie jeden taki system i byłem pod wrażeniem jak tanie rozwiazania dobrze graja o ile są poprawnie zamontowane. Tanie bo budżet nie przekraczał 2 tyś zł. Tak nie grają nawet L7 a kosztują 10x tyle.
Poszukaj jakiejś firmy Car Audio z twojego rejonu, taka która jest znana ...coś ci doradzą:)
-
Może to nie bedzie jakaś profesja ale ja to widzę tak radio jak się już udałeś ok, zwrotnica, w nogi basy w deskę wysokie tony dobrze jak byś dołożył zestaw głośników na słupki ori obudowa + nowe tweetery w tylną półkę średnio tonowe i w bagażnik albo własna zabudowa albo gotowy woofer o mocy przynajmniej 350w rms. całość nie droga jakieś 1500zł i masz wszystko nowe prócz radia.
A jak bierzesz pod uwagę tylko tył to starczy ci koło 200zł na same głosniki średniotonowe w półkę.
-
Dzięki wielkie Roobs! Przemyślę to ^^ Bo jednak to co proponujesz, to przeprojektowanie całego systemu :) I w sumie nie miałem tego w planach, ale racjonalnie podchodząc do tego tematu, to masz 100 % rację :) @ Maniac: z tego co na forum czytałem, to wrzucanie woofera do bagażnika mija się z celem, ponieważ efekt jest niezadowalający z uwagi na ściankę działową :)
-
W bagażniku mozna mieć subwoofer skierowany mebraną w stronę otworu podłokietnika, jeden warunek- trzeba zbudować skrzynię.
-
Miałem tube i to dość słabą efekt był znaczny znaczne wypełnienie głębi dźwięku bez względu na jej ułożenie w bagażniku.. Jednak właśnie najlepiej sobie zbudować solidną skrzyneczkę za tylną kanapą taką schludną żeby nie przeszkadzała przestrzeni łądunkowej.