-
Ku przestrodze hamulce!!
Zacznę od początku. Około tygodnia temu wymiana tarcz hamulcowych oraz klocków normalka, wstawiłem wozik do mechaniora, (jak będzie zainteresowanie to napiszę gdzie) odbiór na drugi dzień. Ale coś mnie tchnęło zobaczę jak to wygląda zdejmuje koło a tammmmmmmm :o nie mogę przewód halmucowy (gumowy) zawinięty w drugą stronę przy kołach na wprost jeszcze ujdzie ale co się działo jak skręciłem w prawo. Jestem ciekawy kiedy by pękł a ja, no nie wiem. Daję zdjęcia dla przestrogi sprawdzajcie co odbieracie. Pozdrowienia Czez.
-
-
-
No cóz , trzeba sprawdzać po wszystkich.
-
Dlatego jak mam oddać auto do mechanika to mnie niechęć bierze jakbym miał iść do dentysty ;) Masakra jak nie spieprzą to ukradną, albo skroją człowieka
-
I dlatego wlasnie serwisuje sobie sam. Robota nie jest czysta ale satysfakcje daje.
Swoja droga to jeszcze takiego manewru nie widzialem :shock: . Dobrze ze sobie sprawdziles... ;(
-
Fajny partacz ! Wróciłbym do tego warsztatu i domagałbym się zwrotu siana za robociznę ! Istny szok, i on nazywa się mechanikiem ?!
-
Mechanicy dziela sie na:
Mechanikow z powolania
Mechanikow ktorzy umiaja
Mechanikow ktorzy by chcieli ale im nie wychodzi
partacze
debile
Masakralne nieodpowiedzialne debile
Ten gosc zalicza sie do tej ostatniej kategori. Masz szczescie, ze cos Cie tchnelo zeby to sprawdzic, mogles ladnie sie gdzies rozwalic Masakra!!! Jak sam nie moge czegos zrobic w autku to mnie telepie jak mam oddac auto do mechanika.
-
Pomijajac sytuacje losowe to ja zaszwe umawim sie z moim mechanikem by miec czas i "patrzec mu na rece". Celowo ujalem to w cudzyslow poniewaz nie trzeba go kontrolowac. Jednak stoje nad nim bo to w koncu ja znam najlepiej swoje auto. Gadamy, ja czasami cos podtrzymam lub podam. Dzieki temu wiem, ze wszystko jest zrobione i sprawdzone, a i mila atmosfera sprawia, ze koszty staja sie nizsze... :D
Moj mechanik jest przedstawicielem ginacego juz gatunku Naprawiaczy. Dzisiaj dominuja na rynku Wymieniacze Sciemniacze, ktorym nie chce sie pochylic nad autem, pomyslec, przeanalizowac i naprawic.
:papa:
-
Kolego radoshb, dokładnie tak trzeba robić !
Ja nie wszystko mogę sobie zrobić, baaa, wiele to nie mogę, pomijając brak narzędzi, i inne utrudnienia.
Ale mam swój zaprzyjaźniony serwis, gdzie sobie stoję czy chodzę przy mechaniku i widzę co robi, dodatkowo oglądam auto i jak mnie coś niepokoi i go pytam i rozmawiamy na ten temat.
Słuchaj czez
Ja takie coś traktuje jako atak na bezpieczeństwo moje i mojej rodziny (która ze mną jeździ w aucie)
ja to przy czymś takim , to tego mechanika bym ze skóry odarł. Przecież to bandytyzm, on jest jak chirurg, w którego ręce oddajesz swoje zdrowie i życie, bo jak sie pomyli, to on będzie odpowiedzialny że w coś wjedziesz i zabijesz siebie lub innych. :razz:
Drastyczne?? - bo takie jest !
Gnój odpowiada za partactwo, a hamulce są jedną z głównych najważniejszych rzeczy w aucie.