http://nathanel.nowyekran.pl/post/84...za-od-ksiezyca
to będzie najbardziej spektakularna kometa od czasów dinozaurów... wyobrażacie sobie : będzie jaśniejsza od księżyca! już się doczekać nie mogę listopada!
Wersja do druku
http://nathanel.nowyekran.pl/post/84...za-od-ksiezyca
to będzie najbardziej spektakularna kometa od czasów dinozaurów... wyobrażacie sobie : będzie jaśniejsza od księżyca! już się doczekać nie mogę listopada!
Bardzo ciekawe... miejmy tylko nadzieję,że faktycznie przeżyje spotkanie ze słońcem...widok może być naprawde czymś niezapomnianym i wartym obserwowania,tym bardziej,że będzie w zasięgu naszego wzroku przez dosyć długi czas...astronomia to niezwykle ciekawa dziedzina,z którą wiąże się wiele wydarzeń na Ziemi...chociażby to,że Wielkanoc co roku obchodzimy w innym czasie...Pozdrawiam.
jedna z komet przeleciała przez słońce :D
Wiesław, nie do końca, była przecież kometa Lovejoy... Z drugiej strony trochę martwi fakt że obiekty tej wielkości odrywane są tak późno...
140 000 km od powierzchni słońca to nie przez słońce...
ale o tym też nie wiedziałem - to ciekawostka... to była chyba kometa która wytrzymała dosłownie otarcie się o słońce i przeżyła ponad milion stopni Celsjusza! ciekawe z czego jest zbudowana?
no właśnie, odległość patrząc na naszą skalę niby ogromna ale w skali kosmosu to w zasadzie o włos, ona po prostu nie powinna istnieć po tak bliskim przelocie, a jednak :D a zbudowana może z tego samego co młot THOR-a :D
Spoko, jak na powierzchni komety stale jest sublimacja, to dodatkowa temperatura tylko zwiększa jej intensywność, ale raczej nie zniszczy komety.
Co innego siły pływowe. Shoemaker-Levy 9 rozpadła się w pobliżu Jowisza.
A Słonko siły ma trochę większe i przez to promień Roche'a też większy -- 1.2 mln km, więc 140 tys km jest głęboko poniżej. Twarda jest :D
Shoemaker-Levy 9 nie "przeżyła" ale miała za to "spektakularną śmieć" :D