-
chyba halasuje visco?
Panowie pewnie temat był wałkowany ale nie mogę znaleźć odpowiedzi na moje pytania, chodzi o to że jak się ochłodziło na zawnątrz to słyszę po zgaszeniu głośniejszą pracę wentylatora po zgaszeniu silnika. Nie wiem czy niższa temp. sprawiła że coś sie skurczyło i powstał luz. Czy tam jest jakieś łożysko czy coś. Dzwięk jest taki jakby bulgotało coś w układzie chłodzenia, ewidentnie jak chwycę łapą wentylator i zatrzymam to halas ustaje.Czy to jest uszkodzodzone visco?
Pomocy drogie bravo:smile:
-
Bardziej pompa wodna. Wisko przykrecone jest do pompy ona pewnie bulgocze , albo urwal sie wirnik albo poszlo lozysko a moze brak plynu .
-
U mnie takie objawy zakończyły się wymianą Wisca.
Pozdrawiam
-
jeszcze zauważyłem ze jak silnik się rozgrzeje i go zgaszę to nie ma tych hałasów,później jak sie wszystko dobrze wychłodzi to zobaczę co się będzie działo, mam nadzieję że jak już to będzie to visco a nie inne cuda.