[ wnetrze] uchwyt na kubki - tylna kanapa
już od dłuższego czasu męczy mnie prawie niedziałający uchwyt na kubki spod tylnej kanapy - a chce żeby w moim aucie wszystko działało :D
szukałem na allegro takiego i wreszcie – jest (100zł- w ASO krzyknęli prawie 1000 :faint: )
i teraz powstaje pytanie
jak przełożyć jego części do mojego ?
czy ktoś to już rozbierał?
tu są zdjęcia które mi przesłano
http://img359.imageshack.us/img359/4...0513vs4.th.jpg
http://img372.imageshack.us/img372/8...0514oh1.th.jpg
u mnie ten guziczek od wysuwania się tnie, i nie ma jednego z tych wysuwanych uchwytów
i te części chciałbym przełożyć
ktoś robił taką operacje
w swoim próbowałem zdjąć tą czarną plastikową osłonę - obudowę
http://img337.imageshack.us/img337/6...0515dp5.th.jpg
ale że bardzo ciężko chodzi to zrezygnowałem - czy pod tym są jakieś śrubki czy coś? czy po prostu jest po to żeby uchwyt nie latał?
jeżeli ktoś to rozbierał, widział rozebrane albo wie cokolwiek na ten temat to proszę o pomoc
z góry dzięki :)
pozdr.
Instrukcja naprawy uchwytu
A więc wreszcie mam szanse naprawy uchwytu na kubki spod tylnej kanapy
postanowiłem stworzyć fotorelację z naprawy żeby inne osoby zobaczyły że to wcale nie jest takie skomplikowane ;p
Więc co potrzebujemy:
od pół do godziny wolnego czasu
małe śrubokręty płaskie – 2, a najlepiej 3
śrubokręt krzyżakowy do wykręcenia uchwytu
szpikulec lub coś takiego
zapalniczkę – lub coś co wytwarza dużą temperaturę i topi plastik
i młotek oczywiście :D
Oczywiście najpierw oba uchwyty czyścimy i trochę przesmarowujemy WD40 żeby zobaczyć jak wszystko działa
dawca powinien chodzić jak nowy bo inaczej to szkoda tracić czasu…
Moim dawcą organów był uchwyt z auta o szarej tapicerce więc musiałem zamienić przednie panele
1. Pierwszą rzeczą jaką robimy to zdejmujemy tą czarną plastikową obudowę
nie jest to łatwe
http://img337.imageshack.us/img337/6...0515dp5.th.jpg
trzeba podważyć dwoma śrubokrętami z jednej strony (z tej z której widzimy metal) a potem jednym z drugiej strony, do ściągnięcia tego przydaje się druga osoba, bo sami trzymamy 3 śrubokręty :D
2. Po wyjęciu otrzymujemy taki widok
http://images31.fotosik.pl/304/3bad2353c674cfd1m.jpg
teraz trzeba wyjąć dwa złotawe bolce z prawej i lewej strony
http://images31.fotosik.pl/304/7fc8af1b7bb25603m.jpg
http://images28.fotosik.pl/239/8feb20df76afaf19m.jpg
i wyciągamy cały mechanizm do przodu, trzeba nim trochę pomanewrować w prawo, lewo i ciągnąć na siłę
http://images25.fotosik.pl/238/fc4bb7e83210cc65m.jpg
http://images24.fotosik.pl/239/689e61db6bb8eb6fm.jpg
3. teraz ściągamy ten przedni panelik (plastikowy) z samego uchwytu, jest on na wcisk, trzeba go wyciągnąć delikatnie podważając z każdej strony
http://images33.fotosik.pl/305/36725e70c03273e5m.jpg
po wyjęciu będziemy mieli na nim takie złotawe uchwyciki, przed montażem nowego trzeba te uchwyty zdjęć z panelu i założyć z powrotem na uchwyt, wtedy nie będziemy mieli żadnych problemów przy zakładaniu nowego
http://images26.fotosik.pl/239/cd1af1ae098ec06fm.jpg
http://images32.fotosik.pl/304/95d309a71cb90b5em.jpg
4. teraz w zależności od tego jak działa nasz uchwyt
jeżeli tylko nie było np. gumek czy któregoś z uchwytów na napój to wkładamy cały zestaw nie ruszając nic, (to patrz dalej dopiero od punktu 6 )
a jeżeli np. uchwyt nam nie chciał wyjeżdżać ( mój przypadek ) to trzeba jeszcze przełożyć zębatki – co jest bardziej skomplikowane
http://images23.fotosik.pl/238/b1413e9d807197f0m.jpg
trzeba zdjąć tą czarną, górną, metalową część (mówimy teraz o tym całym metalowym fragmencie gdzie są zębatki – resztę zostawiamy w spokoju)
trzeba go po prostu podważyć i na siłę wyrwać
http://images32.fotosik.pl/304/44201101a719386dm.jpg
żółte zębatki są na zatrzaskach więc z nimi nie ma problemów
http://images26.fotosik.pl/239/e43009b2712fa33cm.jpg
ale to te czarne odpowiadają za wysuwanie więc i je musimy przełożyć (u mnie np. sprężyna się zgięła dlatego nie chciał wysuwać)
trzeba je wypchnąć od spodu (do tego nam posłuży szpikulec i płaski śrubokręt), trzeba po prostu zmiażdżyć te ich mocowania od spodu żeby wyszły nam górą
UWAGA, ważne żeby zapamiętać która jest lewa a która prawa!!!!
http://images29.fotosik.pl/239/20a901643b2801f9m.jpg
5. Teraz zakładamy je do naszego uchwytu (oczywiście tu też wywalamy zębatki)
teraz trzeba uważać żeby ta zakrzywiona część sprężyny co jest pod zębatką wlazła w odpowiednie miejsce na obudowie
http://images33.fotosik.pl/305/d1978dfb8f300ed6m.jpg
Teraz od spodu znów szpikulcem, śrubokrętem i młotkiem trzeba rozklepać to dziadostwo od zębatki, żeby się trzymała i najlepiej to robić przypalając jeszcze zapalniczką
tak samo postępujemy przy zakładaniu tej metalowej góry od obudowy (tylko tu zapalniczka będzie zbędna :D)
6. Dobra teraz składamy wszystko w całość
znów potrzebujemy drugiej osoby
jedna osoba wkłada uchwyt do obudowy, a my w tym czasie obkręcamy zębatki o parę obrotów (patrząc od tyłu), lewą w lewo, a prawą w prawo(jest to konieczne żeby naciągnąć sprężyny, żeby uchwyt miał siłę wypychającą)- pewnie za pierwszym razem nie nakręcicie wystarczająco mocno i będziecie musieli znów wyjąć uchwyt i mocniej podkręcić sprężyny (ale bez przesady żeby sprężyn nie połamać lub nie pozaginać)
7. jeżeli uchwyt nam się wysuwa leżąc poziomo, a nawet pod pewnym kątem, to składamy resztę do kupy
teraz wkładamy z powrotem te złotawe bolce blokujące, zakładamy czarną plastikową obudowę, zakładamy w aucie
http://images30.fotosik.pl/239/2f0102fa90969b2bm.jpg
i teraz możemy sobie usiąść na tylnej kanapie jak pan prezes, przycisnąć guziczek, i odstawić np… soczek żeby nam się rączka nie męczyła :)
http://images31.fotosik.pl/305/9c206a101636c20bm.jpg
żeby do tego wszystkiego dojść zajęło mi to około 3 godzin ale teraz wszystko bym zrobił w 15min :)
wszystko składałem i rozbierałem 3 razy zanim wpadłem na to że mam zębatki walnięte więc lepiej to sprawdzić w trakcie roboty :D
mam nadzieje że ten opis komuś pomoże chociaż w podjęciu decyzji o naprawie :)
pozdr.