Zamieszczone przez
Wiśnia_7
Nie padną bo to nie ma nic wspólnego jedno z drugim. Tylne będą działały normalnie.
Komputer podczas standardowej kontroli sprawdza za każdym razem wysyłając impuls do odbiornika jakim w tym wypadku są przednie amortyzatory. Jeśli na końcu nie napotka odbiornika impulsu - zwraca komunikat braku amortyzatorów lub konkretnego modułu. Układ oporników z odpowiednimi nominałami zagwarantuje, że komputer nie będzie sypał błędami i nie wpłynie to w żaden sposób na pracę innych układów scalonych na aucie. To nie chińska przetwornica żeby emitowała destrukcyjne pole magnetyczne ;)
Nie jestem zwolennikiem takiej metody ale pytanie było co można z tym zrobić więc od strony elektrycznej dałem podpowiedź.