witam serdecznie,panowie moj problem jest taki ze jedna rura dymi wiecej druga mniej,spalanie pokazuje mi wyzsze na tej glowicy z ktorej rura dymi bardziej.jaka jest tego przyczyna?-czy to moze powodem padnietych katalizatorow?
Wersja do druku
witam serdecznie,panowie moj problem jest taki ze jedna rura dymi wiecej druga mniej,spalanie pokazuje mi wyzsze na tej glowicy z ktorej rura dymi bardziej.jaka jest tego przyczyna?-czy to moze powodem padnietych katalizatorow?
Tak jak wspomniales - powodem moze byc przytkany katalizator.
Sondy lambda tez bym przy okazji sprawdzil.
tez tak mysle bo po odpaleniu cos jakby dzwonilo.jezeli wywale katalizatory oba,jaki bedzie tego skutek?chodzi mi o prace silnika,wiem ze to v8 i raczej nie powinno sie tego robic i slyszalem tez ze jesli rozetne puszki(bo tak chce zrobic)one beda puszczac na spawie od temperatury-czy tak moze sie zdarzyc?a co do sond lambd,wymienialem obie i czasem na diagnozie pokazuje ze jedna ma blad,a zrobilem na nich ok.2 tys.km.dziekuje i pozdrawiam maciek
Jezeli masz tylko dwie sondy przed katalizatorami i wsadzisz zamiast nich rury lub strumienice to auto powinno jezdzic bez wiekszych problemow.
Wiadomo ze najlepszym rozwiazaniem bylo by wsadzenie nowych katow, najlepiej metalowych (nie posypia sie jak ceramiczne) i dopasowanych do pojemnosci.
Jezeli jeden katalizator jest zapchany - to sonda po tej wlasnie stronie mogla dostac strzala ...
Teorytycznie po usuniecu katów nie powinneś odczuć róznicy wiele ludzi usuwa i nie narzeka a jeszcze wiecej nie ma nawet świadomości ze jeździ bez katów - mówie tutaj o autach z drugiej ręki :)