Nasza historia zaczyna się w sierpniu 2011r.... mamy przed sobą długą drogę i nie będzie ona zawsze usłana różami.
Przyszła zima ale wcale mi to nie przeszkadza w odnawianiu mojej 7er. Dużo już udało mi się zrobić, ale to zaledwie kropla w morzu. Ciągle mam problemy z chłodnicą. Popękał plastik przy wężykach od strony kierowcy i żaden klej tego nie trzyma... Za to dzisiaj wymieniłam gumy od filtra powietrza i kolektora ;) moje stare były już chyba sto razy obklejane taśmą izolacyjną ;p Zamieniłam się z kumplem siedziskiem tylnej kanapy i okazało się że dał mi wersję elektryczną ...
Updated 19-02-2012 at 22:42 by darkangel (Dodaje zdjęcia)